Ważne: Strona http://www.praca.arvato.pl/ wykorzystuje pliki cookies.
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych, statystycznych, świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Zawsze możesz zmienić te ustawienia. - Poznaj szczegóły.
  Mapa strony    
Strona główna   ››   Baza wiedzy
Aktualności
Wakacje na własną rękę – czyli jak zaoszczędzić na podróżowaniu?!
07-07-2015
Chcecie zwiedzać świat, ale przeglądając oferty biur podróży łapiecie się za głowę i myślicie – Motyla noga! Ale drogo! Następnie porzucacie marzenia o dalekich wojażach i spędzacie urlop w mieście lub na działce?
Tak nie musi być! Moje doświadczenie zawodowe (współpraca z liniami lotniczymi i biurami podróży) i wielokrotne podróże nauczyły mnie, że przy odrobinie wysiłku i wyrzeczeń, możemy spędzić wakacje na drugim końcu świata, za kwotę, którą porównać można do wakacji w dobrym hotelu all-inclusive nad Bałtykiem.
No OK, ale jak to zrobić?
Przede wszystkim, rezerwujcie loty na własną rękę, z minimum 2-miesięcznym wyprzedzeniem.
Wtedy są one statystycznie najtańsze (choć nie jest to regułą). Miejcie na uwadze, że na cenę biletu, poza wczesną rezerwacja, wpływa m.in.:
- popularność destynacji
- okres, w którym rezerwujemy (w święta i w weekendy ceny są wyższe)
- liczba przesiadek (loty bezpośrednie potrafią być 2x droższe, niż te z przesiadką)

Co warto wiedzieć, to fakt, że linie lotnicze, takie jak Ryanair czy Wizzair i easyJet regularnie wpuszczają do obiegu kilkadziesiąt promocyjnych biletów na swoje trasy, chcąc tym samym pobudzić popyt na rynku.
I tak przykładowo, w puli na lot z punktu A do punktu B mogą być 3 bilety za 39 zł, by w następnej puli było już 5 za 59zł i tak dalej (i drożej).
Bazując na tym przykładzie, warto wiedzieć, że chcąc kupić jednocześnie 4 bilety (gdy widnieje cena 39zł), system nie policzy tego w sposób 3x39zł + 1x59zł – tylko weźmie od razu wszystkie z puli za 59zł.
Ot, taki psikus ze strony przewoźnika.

Koszty lotu znacznie obniży również – umiejętność pakowania się na wyjazd!
Zabrzmi to pewnie dla niektórych jak koszmar, ale postarajcie się spakować tylko w bagaż podręczny (choć i mnie często przychodzi to z trudem). Trochę wyrzeczeń i oszczędność rzędu 180zł  za bagaż rejestrowany (20kg, Ryanair) na jednym locie w jedną stronę, ląduje w Waszej kieszeni.
WSKAZÓWKA:
Tani lot to jednak nie wszystko. W naszej wymarzonej destynacji przydałby się również dach nad głową.
Jeśli jesteście w stanie zrezygnować z luksusów i all-inclusive w hotelu, na rzecz pięknych widoków i egzotycznej wyprawy, to polecam  rezerwowanie noclegów na własną rękę!
Jest to niewiarygodne, ale rozmawiałem niedawno z przyjaciółmi, którzy wrócili z 10 dniowej podróży do Izraela. Za noclegi i zwiedzanie nie wydali oni ani złotówki! Co więcej, gospodarz od czasu do czasu gotował dla nich obiady.
Można? – Można!
Istnieje w sieci serwis dla podróżujących o wdzięcznej nazwie CouchSurfing (
www.couchsurfing.com). Idea kryjąca się za nim jest prosta – utwórz profil i zaoferuj darmowy nocleg (ale również i zwiedzanie, posiłki etc.) u siebie w domu. Pomysł ten sprawdza się bardzo dobrze! Miliony użytkowników z całego świata podróżuje i poznaje w ten sposób nowe osoby i miejsca!
Jeśli jednak nie jesteście na tyle odważni, by oferować pobyt u siebie w domu, polecam Wam alternatywne (płatne) rozwiązanie, z którego sam chętnie korzystam. Są to portale internetowe, na których znajdziecie ogłoszenia prywatnych osób, które wynajmują swój dom/kwaterę/pokój podróżnikom.
Rozstrzał cen przy tego typu rezerwacjach bywa bardzo duży, ale portale tego typu dają Wam wolność wyboru i możliwość poznania mało obleganych, ciekawych miejsc i wyjątkowych osób.
Tego biura podróży nie mogą Wam zagwarantować.
Zajrzyjcie w wolej chwili na poniższe strony i oceńcie sami.
-
www.airbnb.com
-
www.wimdu.com
-
http://www.homeaway.com/
Mam nadzieję, że te podstawowe wskazówki zmotywują Was do działania i spełnienia swojego marzenia o dalekiej, egzotycznej podróży. Namawiam Was, byście wzięli sprawy w swoje ręce i planowali swoje wakacje od A do Z , bez pomocy biur podróży.
Tak, moim zdaniem, jest nie tylko taniej, ale i ciekawiej!
I na koniec mała ciekawostka!
Wiecie czym jest tzw. „Patent krakowski”?
Jeśli chcecie zaoszczędzić kilka złotych na lotach, zachęcam do poszukania informacji o tym sposobie rezerwacji.
Szukajcie na własną rękę - to się Wam opłaci :)

Marcin Kwiatkowski
Podmiot odpowiedzialny za treści - Arvato Polska Bertelsmann 2018
Realizacja: Ideo
Powered by: CMS Edito